Jesienna pora czasem wiąże się z obniżeniem nastroju. Urlopowy luz zostaje zastąpiony przez obowiązki. Dni stają się krótsze, światła ubywa z każdym tygodniem. Czasem wygląda to tak, że kiedy się budzisz przed pracą jest ciemno, a kiedy wychodzisz z pracy również jest ciemno.
To nie przypadek, że właśnie teraz część osób zauważa u siebie mniej energii, gorszy nastrój czy trudność w porannym wstawaniu. Mniejsza ilość światła słonecznego może wpływać na samopoczucie. U części osób te sezonowe zmiany są ledwo zauważalne, u innych nasilają objawy depresyjne.
Jeśli takie objawy pojawiają się częściej niż zwykle albo zaczynają utrudniać codzienne funkcjonowanie warto rozważyć konsultację ze specjalistą. Można także podejmować konkretne działania, aby dobrze przeżyć ten czas.
Trzy pytania na początek jesieni
W tym jesiennym czasie szczególnie warto zadbać o siebie. Na początek warto zadać sobie kilka prostych pytań dotyczących potrzeb. Sprawdzić czy wystarczająco zadbaliśmy o równowagę. Można skorzystać np. z metody HALT.
Warto też zadać sobie pytanie: Co w moim tygodniu daje mi energię, a co ją zabiera? Czego potrzebuję więcej?
Odpowiedzi nie muszą prowadzić do wielkich zmian. Czasem wystarczy jedna nowa nawyk, żeby cała reszta zaczęła się układać.

Rutyna nie musi być nudna
Często kojarzy sztywnym i męczącym. Tymczasem przewidywalne momenty w czasie dnia np. stała pora snu, śniadanie, regularny czas dla siebie pomagają w regulacji. Nie chodzi o to, żeby zaplanować każdą minutę. Ale warto mieć kilka stałych punktów, które działają jak kotwice, kiedy dzień staje się zbyt chaotyczny.
Jak może pomóc rutyna?
Kiedy nastrój jest obniżony, każda decyzja kosztuje więcej energii niż zwykle. Stałe punkty w ciągu dnia zdejmują część tego obciążenia i stabilizują. Stałe godziny snu i poranna ekspozycja na światło wspierają rytm dobowy. To ważne szczególnie jesienią kiedy słońca jest mniej.
Proste aktywności takie jak spacer czy trening dają poczucie sprawczości. Potrafią przywrócić motywację. Rutyna dobrze sprawdza się jako wsparcie i profilaktyka.
Co pomaga
- Samoświadomość i dbanie o regulację np. z wykorzystaniem metody HALT
- Aktywność fizyczna. Nawet 20–30 minut spaceru dziennie w naturalnym świetle wspiera nastrój. Ważna jest regularność.
- Kontakt z ludźmi. Obniżony nastrój ciągnie w stronę izolacji, a to może jeszcze bardziej pogarszać nastrój.
- Sen. Nieregularny sen i gorszy nastrój idą w parze. Wystarczająca dawka snu wspiera w lepszym samopoczuciu.
- Mniej scrollowania i światła niebieskiego wieczorem. Ograniczenie urządzeń wspiera sen i dobry nastrój.
- Kontakt z emocjami i uważność. Pomocne może być prowadzenie dziennika, pisanie.
- Światło dzienne. Jeśli tylko to możliwe warto skorzystać z odrobiny światła dziennego.
Możesz też wypracować własny sposób na poprawę samopoczucia.
Kiedy profesjonalne wsparcie może być konieczne? Jeśli obniżony nastrój utrzymuje się dłużej niż dwa tygodnie albo zaczyna utrudniać codzienne funkcjonowanie, np. brakuje siły, aby pójść na zwykły spacer, trudno podejmować decyzje, trudno zebrać myśli.
Rozważasz podjęcie psychoterapii?
Jeśli rozważasz podjęcie psychoterapii zapraszam do kontaktu.
Nazywam się Anna Bus. Jestem psychologiem, psychoterapeutka, terapeutka EMDR, psychodietetykiem i certyfikowaną specjalistką uzależnień. Pracuję z osobami dorosłymi i młodzieżą. Przyjmuję online lub w gabinecie w Warszawie. Pracuję korzystając z podejścia ericksonowskiego, terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach, terapii EMDR. Zapraszam do kontaktu, tel. 500 608 183.
Aktualnie dostępne terminy (wrzesień):
- Gabinet, ul. Puławska 28/28 Warszawa, środa po południu godzina 17 i 19
- Gabinet, ul. Gałczyńskiego 3/4: czwartek: godzina 13
💻 Konsultacje online:
- poniedziałek przed południem
- środa przed południem
Więcej informacji i zapisy: tel. 500 608 183 lub formularz na stronie annabus.pl

